Kołtun camp & training

Hej, 

W tym roku po raz kolejny byłam na letnim obozie Kołtun camp. Obóz jest bardzo fajny i było na nim dużo dzieciaków.

Obóz jest ukierunkowany na sport i zabawę. Kierownikiem i organizatorem jest pan Leszek Kołtun – były mistrz świata w kick-boxingu. Mimo tego, że pan Leszek jest duży i silny, to jest też sympatyczny, pomysłowy i świetnie zorganizowany. Nic się przed nim nie ukryje. Ale i tak jest fajny 🙂 

Na obozie można spróbować wielu zajęć, między innymi:

  • kick-boxingu 
  • jazdy konnej 
  • tańca
  • survivalu 
  • kajaków
  • pierwszej pomocy 
  • zajęć mentalnych 
  • tenisa 
  • baseballa 
  • jazdy motorówką
  • gier i zabaw

Wszyscy uczestniczyli w tych zajęciach co najmniej jeden raz. Obóz trwa 9 dni więc wystarczyło czasu aby niektórych zajęć spróbować nawet dwa razy zajęcia.
Te aktywności są bardzo fajne i motywujące. W sumie to nie wiem, które były najlepsze. Bardzo lubię wszystkie, bo się ruszałam. 

Każdego dnia dostawaliśmy nagrody za wyróżniające się postawy i zachowania. Ja dostałam Grześka (wafelka 🙂) od pana z kick- boxingu. A dostałam go bo byłam najbardziej uśmiechnięta i zadowolona na jego lekcji. 

Bardzo lubiłam gdy graliśmy w zbijaka. Moja drużyna nazywała się Sokowirówki. W finale graliśmy do upadłego i wygraliśmy. Ale muszę podkreślić, że ostatnią “zbitą” osobą była dziewczynka młodsza ode. Niezły z niej zawodnik. Kolejnego dnia moja drużyna i ta dziewczynka dostała Grześki. 

Na kolejny rok mam plan. On jest taki że będę miała ze Pomyślałam sobie, że w przyszłym, roku wezmę ze sobą szwedzkie cukierki, które podaruję na wyróżnienia. Albo przynajmniej poczęstuję koleżanki i kolegów 😀

WIDZIMY SIĘ ZA ROK?