Witam
Gdy byłam w Polsce na Mazurach to jeździłam konno na koniku Beluś. To koń B pony. Maja jeździła na Snobby – klacz klasy C pony. Beluś jest mały ale szybki jak błyskawica a Snobby jest wolna jak ślimak. Gdy miałyśmy galopować Snobby była leniwa i trzeba się było namęczyć aby ruszyła. Beluś za to zrobił 2 kroki kłusu i raptem przechodził w galop.
W Polsce można ponaglać konia przyciskając jego boki udami. W Szwecji można spiąć konia stopami ale tylko wyjątkowo. Tak samo jak bata ale jak najrzadziej.
Papatki i miłego dnia.

