Ginger restauracja ze zdrowym jedzeniem w Helsingborgu

Hejo,

Do Gingera trafiliśmy w moje 7 urodziny – a więc prawie 4 lata temu. Mama zorganizowała mi niespodziankę urodzinową.

Razem z rodzicami i z Mają pojechaliśmy do Helsingborga. Tato zaparkował samochód a potem spacerowaliśmy trochę. Miasto jest pięknie położone nad Morzem Bałtyckim. Poza tym dobrze też widać stamtąd Danię – a dokładnie miejscowość Helsingor. 

Lubię Helsingborg i z przyjemnością łapałam promienie słoneczne podczas spaceru. Poza tym wiał też wiatr, ale do tego zdążyłam się już przyzwyczaić. W Szwecji wieje chyba zawsze 🙂

W pewnym momencie znaleźliśmy się w Gingerze. Byłam zachwycona mnóstwem kolorów w restauracji. Ściany są tam przyozdobione kwiatami, są też kolorowe kanapy i bardzo sympatyczna Jenny – autorka tych przysmaków. Niedawno przeprowadziłam z nią mój pierwszy wywiad. Relację z niego będziecie mogli wkrótce przeczytać na moim blogu.

Powiem Wam na razie tylko, że Jenny wymyśliła świetną restaurację. Serwuje tu zdrowe, pyszne i kolorowe jedzenie dla każdego. Te kolory czaruje też sama z naturalnych barwników – spiruliny, curry, a nawet buraków.

Potrawy smakują pysznie. Spróbowałam niemal wszystkiego. Samemu można skomponować sobie sałatkę lub zjeść pyszne smoothie. Nieziemsko smakują ciastka raw food – czyli bez pieczenia. Na moich urodzinach zajadałam się tortem Pasja, który zrobiony jest z marakui, cytryny, daktyli i różnych orzechów. Gorąco polecam.

Mi i mojej rodzince bardzo smakuje to jedzenie i dlatego daję tej restauracji nawet 100 gwiazdek. A znajdziecie ją w Helsingborgu na Kolmätaregränden 6


Ginger jest super!!! 😀

Pa Pa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *