Strzelanie

Hejka!

Pod koniec listopada 2023 po raz pierwszy byłam na strzelnicy. Mama dowiedziała się o możliwości próbnego strzelania w Ösjös skyttesföredning. Pojechaliśmy więc tam całą rodziną.

Najpierw myślałam, że to są same nudy, ale gdy już tam dojechałam to bardzo mi się spodobało. Instruktorami są doświadczeni ludzie, którzy są bardzo pomocni.

Nie tak łatwo wziąć w ręce 4-kilogramowy karabin pneumatyczny, ustawić go i usiąść wygodnie w niezbyt przyjemnej pozycji. Na uszy warto założyć ochronne słuchawki, które wyciszą huk strzałów. 

Na stole leżą naboje, które osoby praworęczne wkładają do karabinu lewą ręką. Ja tak czy siak napełniałam je prawą ręką 🙂

Strzelamy do tarczy, które wiszą na ścianie. Oddaje się zwykle 20 strzałów po zwykle 20-strzałowej serii próbnej. Seria próbna jest do skalibrowania celownika.

W momencie gdy odkładasz broń trzeba w miejsce naboju wkłada się pomarańczową zaślepkę. Oznacza to, że broń jest zabezpieczona, czyli nie ma w sobie naboju. Kolor pomarańczowy nie jest przypadkowy bo jest z daleka widoczny na tle czarnej broni.

Wszyscy muszą odłożyć broń i ją zabezpieczyć na czas przerwy technicznej, czyli np. wymiany tarczy.

Sport ten sprzyja skupieniu, wyciszeniu. Nauszniki robią swoje, ale potrzebny jest też czas na skoncentrowanie się i uspokojenie umysłu.

Nie sądziłam, że strzelanie może wyciszać -:)

PAPA

Anna 

Choinka

Hej!

Trudno wyobrazić sobie Święta Bożego Narodzenia bez kolorowej choinki w domu.

Fajnie jest patrzeć na ciepłe światełka, zwłaszcza wieczorem gdy można usiąść w wygodnym fotelu, owinąć się cieplutkim kocem i pić ciepłą herbatkę.

Ozdoby świąteczne są różne i są wszędzie. Maja zawiesiła lampki nawet na swoim łóżku, a w oknie zawiesiłyśmy gwiazdkę. Mamy też świecznik. 

Nasza choinka stoi w dużym pokoju. Stoi w rogu, bo mama powiedziała że jak będzie stała przy drzwiach to trzeba będzie ją tylko omijać. Ja chciałam aby stała przy drzwiach.

Tato mówił, że kiedyś choinkę ubierało się dopiero w wigilię. To znaczy, że musiałybyśmy poczekać na to jeszcze kilka dobrych dni. 

Dobrze, że przekonałyśmy tatę przed jego wyjazdem do Polski, aby przywiózł choinkę i zdążyłyśmy już ją ubrać. Choinkę zaczęłam ubierać gdy tato pojechał już w swoją długą podróż.



Ja lubię Święta. W tym roku będziemy świętować je w Polsce. Już się cieszę na spotkanie z całą rodziną.

A wiecie, że zwyczaj ubierania choinek wywodzi się z Niemiec?

Papatki,

Ania